Dwie rzeczy w jednym
Klasycznie robi się to w dwóch krokach: najpierw izolacja przeciwwilgociowa, potem styropian. Dwa materiały, dwa etapy i styk między nimi, który potrafi zawieść. Piana zamkniętokomórkowa robi jedno i drugie w jednym przejściu, bez łączeń i bez kołków, bo trzyma się podłoża sama.
Gdzie to ma sens
- Ściany fundamentowe od zewnątrz, przy odkopanym budynku.
- Płyty i posadzki pod wylewkę.
- Dachy płaskie - ten sam materiał, ta sama logika.
- Zbiorniki i nietypowe konstrukcje, gdzie kształt wyklucza płyty.
Czego wymaga podłoże
Musi być suche i czyste. Przy fundamentach oznacza to zwykle, że wykop trzeba przygotować i dać ścianie obeschnąć. Jeśli przyjedziemy na mokrą ścianę, powiemy wprost, że trzeba poczekać - piana natryskana na wilgoć odejdzie od podłoża.