500 737 740 Kontakt
Poznaj firmę

Firma Jarek, Jarosław Okrój

Rodzinna firma z Zapcenia koło Lipnicy, na rynku od 2016 roku. Na budowę przyjeżdża ta sama ekipa, która odbiera telefon.

Dojazd, pomiar i wycena bez opłat · od 2016 roku

Ekipa w kombinezonach przy pracy na podeście
Poddasze w trakcie natrysku
Ekipa Firmy Jarek przy oznakowanym busie na budowie

Kto do Ciebie przyjedzie

Ekipa w kombinezonach na podeście nad jeziorem

Nie zlecamy roboty podwykonawcy z ogłoszenia. Osoba, z którą rozmawiasz przez telefon, jest tą samą osobą, która potem stoi na Twoim poddaszu. Przy firmie tej wielkości to nie slogan, tylko po prostu sposób, w jaki to działa.

Pracujemy własnym agregatem natryskowym i własnym sprzętem, w środkach ochrony osobistej. Mamy też własny agregat prądotwórczy, więc nie potrzebujemy przyłącza na miejscu - wchodzimy też tam, gdzie prądu jeszcze nie ma. Ekipa jeździ na szkolenia, bo piana nie wybacza improwizacji - źle dobrana grubość albo natrysk na złe podłoże to problem, który wychodzi dopiero po sezonie.

Robimy jedną rzecz

Od 2016 roku zajmujemy się wyłącznie izolacjami natryskowymi z piany poliuretanowej. Nie kładziemy dachów, nie stawiamy ścian, nie robimy elewacji. Kiedy przyjeżdżamy na obiekt, przyjeżdżamy po jedną robotę i znamy ją na wylot.

Ma to konsekwencję, o której warto wiedzieć od razu: jeśli problem w Twoim budynku nie jest problemem izolacji, powiemy to i nie sprzedamy Ci natrysku. Wolimy stracić jedno zlecenie niż tłumaczyć się rok później.

Skąd jesteśmy i dlaczego to ma znaczenie

Baza jest w Zapceniu koło Lipnicy, na styku pomorskiego i kujawsko-pomorskiego. Do Chojnic, Bytowa, Człuchowa, Tucholi czy Sępólna mamy bliżej niż firmy z Trójmiasta i Wejherowa.

Dla Ciebie oznacza to jedno: dojazd na pomiar jest bezpłatny w całym obszarze, w którym pracujemy, i nie doliczamy go potem do faktury. Sprawdziliśmy osiem firm z branży działających w tej okolicy i żadna nie deklaruje jednocześnie kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego.

Sprawdzamy własną robotę

Bus firmy na budowie

Po zakończeniu prac robimy zdjęcie kamerą termowizyjną i pokazujemy je klientowi, zanim wystawimy fakturę. Do tego test szczelności izolacji. Sprawdziliśmy osiem firm konkurencyjnych z okolicy i żadna z nich nie ma tego w standardzie.

Sens nie brzmi „mamy kamerę”, tylko „sprawdzamy, czy nam wyszło”. Ryzyko, że coś zostało niedorobione, bierzemy na siebie.

Czego o sobie nie napiszemy

Poddasze wypełnione pianą między krokwiami

Nie podajemy liczby wykonanych realizacji, bo nikt ich rzetelnie nie liczył i wolimy nie zmyślać. Nie chwalimy się certyfikatami bez nazw. Mamy 26 opinii na Google przy średniej 4,8 - to mniej niż największa firma w okolicy i nie będziemy udawać, że jest inaczej. Wolimy, żeby zgadzało się to, co tu stoi.

Nie znajdziesz tu też zdania o „indywidualnym podejściu” ani o „pasji i doświadczeniu”. Ma je na stronie cała branża i nie znaczą nic. Wolimy powiedzieć, co konkretnie robimy po skończonym natrysku.

Opinie

Co mówią klienci

4,8 z 26 opinii na Google Zobacz profil

„Czas wykonania ocieplenia 250m2 dachu w naszym przypadku zabrał 1 dzień. Mieszkamy już 3 rok i nadal twierdzimy, że to była jedna z lepszych decyzji. (...) kontakt i realizacja terminowo, bez nieoczekiwanych i nieuzasadnionych przesunięć."

Agnieszkaopinia z Google

„Super zgrana ekipa. Szybkość wykonania i precyzja na najwyższym poziomie. (...) pierwsza zima za nami i szczerze jak mówili tak było czyli ciepło i cicho."

Wojciechopinia z Google

„Rodzinna firma, z dużym doświadczeniem. Wizja lokalna, wycena, ustalenie terminu wykonania i samo wykonanie. Wszystko tak jak być powinno, fachowo, sprawnie i zgodnie z umową."

Robertopinia z Google
Następny krok

Umów bezpłatny pomiar

Przyjazd, pomiar i wycena bez opłat. Powiemy wprost, ile to kosztuje i czy w ogóle warto to robić w tym budynku.

Zadzwoń: 500 737 740